poniedziałek, 07 maja 2012
tak zupełnie poważnie
nie wyobrażam sobie, że któregoś dnia mogłoby Cię dla mnie zabraknąć
Więc jesteś? Prosto z uchylonej jeszcze chwili? Sieć była jednooka, a Ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu. Posłuchaj,
jak mi prędko bije Twoje serce
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
możesz na mnie patrzeć
możesz nawet mnie dotknąć
fizis jest umęczeniem
wzbijając się ponad zewnętrzne powieki
oczodoły wewnętrzne rozświetlam dumą
godność jest umęczeniem
patrząc na wewnętrzne nabłonki dumnych zgliszczy
ocieniam ciemną stronę skryptu
jest umęczeniem
czwartek, 22 marca 2012
jest piękna i ujmuje swobodą słowa
środa, 21 marca 2012
w niebie na grzędach
rosną ciepłe uczucia
człowiek
malutkie zwierzę ubrane w kuse futro
marznie
malutki człowiek przestępuje z nogi na nogę
prędko prędzej
malutki człowiek rozciera bezwładne ręce
dmucha
w bezsilne ręce
na krawężniku
szosą
w zamkniętej karocy paraduje świat
ubrany
poniedziałek, 27 lutego 2012
utożsamianie
mówią: gubienie siebie
poszukiwanie zagubionego w odnalezionym innym
sama nie wiem
może tak
tylko serce dmie w trąbę
na znak świętego przywileju
niedziela, 22 stycznia 2012
to zachęcające spojrzenie
rzucone mimochodem
może los Cię wzywa może jesteś dla losu
i zupełnie nie wiedzieć czemu
czuję się
dziwnie
eterycznie
sensualnie
zwiewnie
ciepło
zafascynowana
niedziela, 01 stycznia 2012
Czasami są takie chwile, kiedy u p a d a m
I to wcale nie dlatego, że brud pokrył mój śnieżnobiały kołnierzyk
Czystość mojej kory jest oślepiająca
A Ty lubisz na nią patrzeć
I myślę
Naprawdę musi zżerać Cię ciekawość
czwartek, 22 grudnia 2011
moje kolana ustępujące i
twoja dłoń na mojej szyi -
po wielkim niebie chodzi słońce -
zwabione
barwą twoich źrenic
odgina powieki
i wilgoć pije
a potem
ziemia jest sucha i brunatna
błądzą po niej złote cętki światła
palce twoje
odchylające w dół
moją szyję
Tak jest wspaniale. Moja cela nie jest już jednoosobowa.
poniedziałek, 07 listopada 2011
zmęczenie daje mi się we znaki
niepoprawne reakcje
nieprzygryzanie języka
niekontrolowane spojrzenia
nie rzucaj
na mnie okiem w pogoni za znanym
wtorek, 01 listopada 2011
cztery lata, jakoś tak smutno
mogłabym je podsumować, ale po co
musiałam mieć w sobie wiele nadziei
cztery lata temu