poniedziałek, 07 maja 2012

tak zupełnie poważnie
nie wyobrażam sobie, że któregoś dnia mogłoby Cię dla mnie zabraknąć

 

 

Więc jesteś? Prosto z uchylonej jeszcze chwili? Sieć była jednooka, a Ty przez to oko?
Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu. Posłuchaj,
jak mi prędko bije Twoje serce



18:37, relatywistka
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

możesz na mnie patrzeć
możesz nawet mnie dotknąć

fizis jest umęczeniem

wzbijając się ponad zewnętrzne powieki
oczodoły wewnętrzne rozświetlam dumą

godność jest umęczeniem

patrząc na wewnętrzne nabłonki dumnych zgliszczy
ocieniam ciemną stronę skryptu

jest umęczeniem

20:06, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 marca 2012

jest piękna i ujmuje swobodą słowa

23:47, relatywistka
Link Komentarze (3) »
środa, 21 marca 2012

w niebie na grzędach
rosną ciepłe uczucia
człowiek
malutkie zwierzę ubrane w kuse futro

marznie

malutki człowiek przestępuje z nogi na nogę

prędko prędzej
malutki człowiek rozciera bezwładne ręce
dmucha
w bezsilne ręce
na krawężniku
szosą
w zamkniętej karocy paraduje świat
ubrany

21:23, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 lutego 2012

utożsamianie

mówią: gubienie siebie
poszukiwanie zagubionego w odnalezionym innym

sama nie wiem
może tak


tylko serce dmie w trąbę
na znak świętego przywileju

14:12, relatywistka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 stycznia 2012

to zachęcające spojrzenie
rzucone mimochodem

może los Cię wzywa może jesteś dla losu

i zupełnie nie wiedzieć czemu
czuję się

dziwnie
eterycznie
sensualnie
zwiewnie
ciepło
zafascynowana


01:12, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 stycznia 2012

Czasami są takie chwile, kiedy  u p a d a m

 

I to wcale nie dlatego, że brud pokrył mój śnieżnobiały kołnierzyk
Czystość mojej kory jest oślepiająca
A Ty lubisz na nią patrzeć

I myślę
Naprawdę musi zżerać Cię ciekawość

21:53, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 grudnia 2011
moje kolana ustępujące i
twoja dłoń na mojej szyi -
po wielkim niebie chodzi słońce -

 zwabione
barwą twoich źrenic
odgina powieki
i wilgoć pije

a potem
ziemia jest sucha i brunatna
błądzą po niej złote cętki światła

palce twoje
odchylające w dół
moją szyję



Tak jest wspaniale. Moja cela nie jest już jednoosobowa.



20:27, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 listopada 2011

zmęczenie daje mi się we znaki
niepoprawne reakcje
nieprzygryzanie języka
niekontrolowane spojrzenia

nie rzucaj
na mnie okiem w pogoni za znanym

16:56, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 listopada 2011

cztery lata, jakoś tak smutno
mogłabym je podsumować, ale po co

musiałam mieć w sobie wiele nadziei

cztery lata temu

13:34, relatywistka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22


Wiadomości